PASTERSKIE NAUCZANIE

BYĆ MIASTEM POŁOŻONYM NA GÓRZE

KS. ABP MAREK JĘDRASZEWSKI

Pamiętam osobę św. Jana Pawła II z pierwszych lat pontyfikatu – silnego, o cudownym głosie, który porywał rzesze ludzi. Pan Bóg tak chciał, że powoli odbierał mu te nadzwyczajne dary. Aż po te ostatnie dni, kiedy już mówić nie potrafił, choć chciał, i została w jego ręku tylko gałązka oliwna i znak błogosławieństwa – błogosławieństwa krzyżem, czy w krzyżu, czy poprzez krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa. Jan Paweł II poznawał tym samym Chrystusa coraz bardziej jako Chrystusa umęczonego i ukrzyżowanego, a świat mu towarzyszył w tym odchodzeniu. I był od samego początku przekonany, że zmierza do mety, gdzie sam Chrystus zmartwychwstały uwieńczy go koroną zwycięstwa. Jan Paweł II był rzeczywiście światłem dla świata. Był takim miastem położonym na górze, które każdy musiał, chciał czy nie, musiał zauważyć. I był solą dla tego świata. Solą mądrości – nie ludzkiej, lecz Chrystusowej. Prośmy Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, by dawał nam moc i mądrość być solą dla tego świata. Być światłem dla świata, który jakby za wszelką ceną chciał się pogrążać w ciemnościach. Być miastem położonym na górze.

Fragment homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w Sanktuarium
św. Jana Pawła II w Krakowie, 5 II 2017 r.

Comments are closed.