SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (23)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie” (J 14,1). My się trwożymy, lękamy, pełno w nas obaw: o swoje zdrowie i o zdrowie naszych bliskich, o trwałość małżeństwa, o dzieci, gdy dorastają i gdy są dorosłe i rodzice nie mają już wpływu na ich postępowanie. Wielu lęka się o pracę, lękają się ludzie, czy starczy im środków na spłacenie zaciągniętych kredytów. Pan Jezus obiecuje swoją obecność: „Ja jestem z wami… aż do skończenia świata” (Mt 28,20). „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami… aż po krańce ziemi” (Dz 1,8). Pan Jezus daje nam światło. Jest to drogowskaz dla każdego z nas z osobna, ale i dla wspólnot, szczególnie dla małżeństw i rodzin: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6). Jest drogą przez Wcielenie, Śmierć i Zmartwychwstanie, jest drogą Jego nauka i czyny miłosierdzia, pokora i cierpliwość. Pan Jezus jest Prawdą: „Poznacie prawdę i prawda uczyni was wolnymi” (J 8,32). Dziś ludzie odrzucają nie tylko prawdę Chrystusową przekazywaną przez Kościół o małżeństwie i rodzinie, ale i prawdę Bożą zapisaną w naturze człowieka, w ludzkim sumieniu. Wielu twierdzi, że każdy ma „swoją prawdę”. Związek osób tej samej płci nazywa się niekiedy małżeństwem. „Prawda was wyzwoli”; „prawda uczyni was wolnymi”. Bóg jest źródłem naszego życia, Syn Boży dał nam przez Śmierć zbawczą życie nadprzyrodzone, wieczne, udział w życiu Bożym. „Niech się nie trwoży serce wasze”. Szczególny lęk wiąże się z naszą śmiercią i ze śmiercią tych, których kochamy. Pan Jezus daje nam pociechę: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele… A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J 14,2–3). Często trzeba rozważać te słowa, abyśmy mieli spojrzenie wiary, gdy w naszym życiu, w rodzinie spełnią się słowa: „Przyjdę powtórnie”. „Wolność jest czymś wspaniałym, ale można ją utracić… Cnota jest przekonaniem, które przekształciło się w wewnętrzną i stabilną zasadę działania” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 267).

Propozycja postanowienia

Jak często myślę o śmierci, swojej i bliskich, czy modlę się o szczęśliwą śmierć, czy modlę się za konających?

Comments are closed.