SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (24)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest” – pisze św. Piotr (1 P 3,15). „Uzasadnienia nadziei, która w was jest” domagają się najbliżsi w rodzinie: współmałżonek, dzieci, szczególnie dorastające, starsze pokolenie. Uzasadnienie treści naszej wiary, uzasadnienie tego, że ktoś poświęca wiele czasu na modlitwę, na spotkania grup apostolskich w parafii, na organizowanie pielgrzymek, wymaga od nas tego, by modlitwa, obowiązki rodzinne i zaangażowanie w dzieła apostolskie nie przeczyły sobie, ale wzajemnie się uzupełniały. Nie można zaniedbywać obowiązków w rodzinie, opieki nad dziećmi, troski o porządek i czystość w mieszkaniu, tłumacząc się, że mam zobowiązania wobec wspólnoty religijnej, modlitewnej, apostolskiej, do której należę. Zaangażowanie w parafii, w grupach apostolskich, winno pomagać w budowaniu jedności w rodzinie; nie może przyczyniać się do osłabienia więzi rodzinnych. „Uzasadnienia nadziei, która w nas jest” wymaga pogłębiania wiedzy religijnej i wielu rozmów, przeprowadzanych w duchu otwartości, miłości i w pokorze. Takie rozmowy nie mogą prowadzić do kłótni, poniżania drugiego, stawiania siebie ponad bliźnimi, szczególnie w rodzinie. Św. Piotr poucza: „z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia… Lepiej bowiem – jeżeli taka wola Boża – cierpieć dobrze czyniąc, aniżeli czyniąc źle” (1 P 3,16–17). Pan Jezus obiecuje wciąż swoją obecność i pomoc: „Przyjdę do was”. Obiecuje Ducha Prawdy, aby „z wami był na zawsze” (J 14,16– 8). Prośmy o światło Boże, jak postąpić w konkretnych sytuacjach, kiedy otwarcie się sprzeciwić, a kiedy cierpliwie znosić przeciwności i upokorzenia od najbliższych. „Dziś często nieskuteczne jest proszenie o coś, co wymaga wysiłku i wyrzeczenia, bez wyraźnego ukazania dobra, które można w ten sposób osiągnąć” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 265).

Propozycja postanowienia

Zrobię rachunek sumienia z mojego apostolstwa w rodzinie: czy upominając, szanuję osobę, którą upominam, zachęcam, ostrzegam? Czy zawsze panuję nad językiem, nad złością? Czy łączę słowa z przykładem życia i modlitwą?

Comments are closed.