SŁOWA ŻYCIA

DZ 1,1–11; EF 1,17–23; MT 28,16–20

UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWSTĄPIENIA PAŃSKIEGO

Fot. www.pixabay.com

Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus zbliżył się do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

ROZWAŻANIE

Tuż przed wniebowstąpieniem Jezus raz jeszcze poucza swoich uczniów. Przypomina, że do Niego należy wszelka władza nad światem. Skoro tak, to wszystko od Niego zależy, także człowiek, narody, państwa… dokładnie wszystko. A jednak zaraz po tym przypomnieniu mówi, że uczniowie winni iść i nauczać wszystkie narody, i udzielać chrztu. Poleca, by wszystkich uczyli zachowywać to, co On przekazał. Skoro ma władzę nieograniczoną (wszelką), to mógł to rozwiązać inaczej. Mógł ją wykorzystać skuteczniej, by Ewangelia była przyjmowana, by Kościół wzrastał, by ludzie się nawracali, by zapanował pokój, by… Ta litania spraw do załatwienia może być znacznie dłuższa. Ale Jezus nie skorzystał z tej drogi. Jedynie wysłał uczniów. I dał obietnicę, że z nimi pozostanie. Do końca. Dlaczego nie skorzystał ze swej władzy?

(rs)

Comments are closed.