BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (4)

SWOI GO NIE PRZYJĘLI

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Jan wspominając ziemskie życie Syna Bożego pisze o tajemnicy powstania świata, który jest Jego własnością i o braku rozpoznania przez ludzi Jego godności. Ten brak poznania Słowa Wcielonego był powodem zamknięcia serc dla Niego. Swoi Go nie przyjęli. W tych słowach Jan dotyka tajemnicy wielkiej godności Jezusa, tajemnicy ślepoty ludzi, którzy Go nie rozpoznali, oraz tajemnicy mechanizmów złej woli, która zamyka drzwi serca dla Niego.

Była światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka,
gdy na świat przychodzi.
Na świecie było [Słowo],
a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli (J 1,9–11). Jezus kocha każdego człowieka. On jako Światło chce objawić każdemu, że jest kochany taki, jaki jest. Prawdziwa światłość pragnie, by każdy człowiek dostrzegł nie tylko, że jest przez Boga kochany, ale i to, że na tę miłość może odpowiedzieć swoją miłością. Jan ujmuje to w obrazie Światła, które oświeca każdego człowieka. Jest to Światło prawdy tak o Bogu, jak i o człowieku. Przyjście Syna Bożego na świat pozwala to dostrzec. Kto staje przed Bogiem, ten poznaje kim sam jest. Poznanie prawdy o Bogu jest równoczesnym poznaniem prawdy o sobie. To jest jeden akt. Wielu nie chce znać tej prawdy o sobie i dlatego zamyka się przed Bogiem. Nie chce przed Nim stanąć. Niełatwo odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie nie chcą znać prawdy o sobie? Dlaczego unikają spotkania ze Światłością prawdziwą? Na to pytanie znają odpowiedź tylko konwertyci. Oni przeżywając spotkanie ze Światłością poznają Boga i siebie, dlatego, znając prawdę, wchodzą na drogę światłości, a jest nią droga życia objawiona w Jezusie. On sam nazywa się Drogą. Słowa Jana o prawdziwej Światłości pozwalają odczytać głębię wypowiedzi Jezusa, zanotowanej przez Mateusza: Wy jesteście światłością świata (Mt 5,14). Są to słowa skierowane do uczniów, którzy zdecydowali się iść drogą Jezusa. Oni stają się tym światłem. Ciemność ich nie lubi, bo odsłaniają jej tajniki i najczęściej książę ciemności stara się ich zgasić, nawet zadając im śmierć. Jan pisząc Ewangelię koncentruje się na tym, jak niewielu Jezusa rozpoznaje, i jak wielu Go odrzuca. W pięknym hymnie, którym Jan rozpoczyna swoją Ewangelię, mamy podane klucze tego dramatu. Do nich należy: Przyjście Światłości; brak Jej poznania, oraz Jej przyjęcie i odrzucenie. One pozwalają właściwie rozumieć Ewangelię Jana i zamieniać ją we własne życie.

Comments are closed.