TYDZIEŃ LITURGICZNY

OKRES ZWYKŁY ROKU LITURGICZNEGO DZIEWIĄTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 5–10 VI 2017

PONIEDZIAŁEK

Rdz 3,9–15.20; Dz 1,12–14; J 2,1–11 albo J 19,25–27

ŚWIĘTO NMP MATKI KOŚCIOŁA

Słowo Boże: A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto?”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Maryja obecna jest w wieczerniku zesłania Ducha Świętego. Maryja modląca się w wieczerniku jest Matką w modlącym się Kościele, jest także Matką modlącego się Kościoła. To początek drogi.
Zapowiedzią tej drogi była postawa Maryi, która w Kanie odczytała kłopotliwą
sytuację nowożeńców i dyskretnie prosiła Jezusa o pomoc. Pobudziła serca sług do wiary w moc Jezusa. Taką samą czuwającą Matką jest wobec Kościoła i każdego z nas. Rozumie trud naszego życia. Przyprowadza do nas Jezusa. Uczy nas, jak Go słuchać.

WTOREK

Tb 2,9–14; Mk 12,13–17

Słowo Boże: Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: „Czemu wystawiacie Mnie na próbę? Przynieście mi denara; chcę zobaczyć”. Przynieśli, a On zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?”. Odpowiedzieli Mu: „Cezara”. Wówczas Jezus rzekł do nich: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara…” Uczeni w Piśmie, faryzeusze i zwolennicy Heroda łącząc swe siły wystawiają Jezusa na próbę – pytają o reguły płacenia podatków. To była przemyślana pułapka. A Jezus, mając tego świadomość, nie uchyla się od odpowiedzi. Ta całkowicie zaskakuje pytających. Zamilkli pełni podziwu. Jezus uczy nas mądrze odpowiadać na zarzuty. Jego odpowiedź odsłania wysoką inteligencję. Ale tak naprawdę nie o inteligencję chodzi. Bo zdolność udzielania roztropnej odpowiedzi rodzi się z wiary, gdy w sercu słuchamy Ducha Bożego.

ŚRODA

Tb 3,1–11a.16–17a; Mk 12,18–27

Słowo Boże: Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani Bożej mocy? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. Co się zaś tyczy umarłych, że zmartwychwstaną, to czy nie czytaliście w księdze Mojżesza (…) Ja jestem Bóg Abrahama… Wszystko zaczęło się od pytania o wieczność, o życie po śmierci. Wielu wyobrażało je sobie na kształt życia, które prowadzimy tu, na ziemi. Zresztą trudno o inne wyobrażenia, skoro nie dysponujemy innymi wzorcami. I w tej sytuacji Jezus stawia podwójny zarzut: nie rozumiecie Pisma, nie doceniacie mocy Bożej. Pismo bowiem jest niezwykle powściągliwe w mówieniu o stylu życia wiecznego. Wszak jest ono tak inne od tego, co wokół nas, że lepiej z takich prób zrezygnować. I trzeba wierzyć, że moc Boga nie ma granic. I tyle.

CZWARTEK

Rdz 22,9–18; Mt 26,36–42

ŚWIĘTO JEZUSA CHRYSTUSA, NAJWYŻSZEGO I WIECZNEGO KAPŁANA

Słowo Boże: „Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. Powtórnie odszedł i się modlił. W święto Jezusa Najwyższego Kapłana liturgia ukazuje Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, tuż przed męką. Tuż przed podjęciem radykalnego czynu ściśle kapłańskiego – ofiary. Ofiarujący się Jezus oczekuje wsparcia uczniów. Zarazem na tę trudną drogę zaprasza swoich uczniów. Ci jednak śpią, niezdolni podążyć za Panem. Samotność ciąży Jezusowi jeszcze bardziej. Służący Jezusowi dziś również potrzebują duchowego wsparcia. Osamotnienie na drodze ofiary bywa często przyczyną zdrady,
upadku.

PIĄTEK

Tb 11,5–18; Mk 12,35–37

Słowo Boże: Jak mogą twierdzić uczeni w Piśmie, że Mesjasz jest synem Dawida? Wszak sam Dawid mówi mocą Ducha Świętego: „Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę Twoich nieprzyjaciół pod stopy Twoje”. Sam Dawid nazywa Go Panem, jakże więc jest tylko jego synem? Prorocy, autorzy natchnieni przekazywali stopniowo wskazówki dotyczące mającego przyjść Mesjasza. Nie zawsze były one czytelne i łatwe do zrozumienia. A jednak Jezus uczy, że pomocą jest precyzyjna lektura tekstów mesjańskich, bo tylko tą drogą można skutecznie rozeznać, kto jest obiecanym Zbawicielem. Lektura pochopna, nieuważna czy wręcz wybiórcza prowadzi do tworzenia fałszywego obrazu
Mesjasza. Dziś również potrzebujemy uważnego wczytywania się w słowo Boże, by nie zniekształcać obrazu żywego Boga.

SOBOTA

Tb 12,1.5–15.20; Mk 12,38–44

Słowo Boże: Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok. Jezus przestrzega przed uczonymi w Piśmie. Nie dlatego, że są uczeni, że zdobyli wiedzę, że znają Pismo. Te osiągnięcia same w sobie są cenne. Jednakże gdy służą umocnieniu własnej pozycji, gdy nimi karmi się pycha i wzrasta wyniosłość, stają się więzieniem ludzkiego serca. Bo wówczas człowiek służy pozorom, a nie Bogu. Pielęgnowanie pozorów dobroci, miłosierdzia, pozorów szlachetności i pobożności jest pułapką, z której trudno wyjść. Dlatego Jezusowe ostrzeżenie musi wyraźnie wybrzmieć w naszym sercu jako ważna przestroga.

Comments are closed.