BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (7)

JAN CHRZCICIEL BYŁ MISTYKIEM

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Jan Ewangelista zanim spotkał Jezusa był uczniem Jana Chrzciciela. Należał zatem do grona pustelników, którzy się gromadzili wokół Chrzciciela. Razem z nim był Jakub, brat Szymona Piotra. Oboje należeli do rodzin rybaków pracujących na wodach Jeziora Galilejskiego. Skoro zdecydowali się na włączenie w grono uczniów Chrzciciela to znak, że ich rodziny były głęboko religijne i czekające na Mesjasza. Ewangelista po przeżyciach, jakie miał przy pisaniu Apokalipsy, zupełnie inaczej zobaczył swego pierwszego Mistrza, czyli Chrzciciela. Jego portret, jaki kreśli Jan, jest znacznie bogatszy od relacji pozostałych Ewangelistów. Oto pierwsze słowa, jakie zanotował o Chrzcicielu: Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: „Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył (J 1,15–18). Wszyscy Ewangeliści piszą, że Chrzciciel w zestawieniu z Jezusem publicznie wyznawał Jego wyższość nad nim. To co mówił nad Jordanem znał tylko z objawienia, jakiego dostąpił. Wiedział, że Jezus, czyli wcielone Słowo, był wcześniej od niego, przez co odsłania Jego wieczność i zaznacza, że z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy łaskę po łasce. Ewangelista zapamiętał te słowa, ale zrozumiał je dopiero wówczas, gdy nawiedził niebo. Nad Jordanem one nawet dla uczniów Chrzciciela były opieczętowane tajemnicą. Chrzciciel również mocno podkreślał wyższość Jezusa nad Mojżeszem, który dla Żydów był najwyższym autorytetem. Mojżesz bowiem przekazał tylko Prawo, a Jezus Chrystus łaskę i prawdę. Spotkanie Ewangelisty z Janem Chrzcicielem miało miejsce w codziennym życiu z mistykiem. Wielu traktowało go jako proroka, a prorok nie zawsze otrzymuje dar mistycznych przeżyć. Może mieć tylko polecenie od Boga przekazu pewnej prawdy. To spotkanie w planach Opatrzności było przygotowaniem Ewangelisty do wejścia w świat objawionej prawdy, która może być przekazana jedynie językiem mistyka. Już Chrzciciel rozumiał wagę pouczenia Jezusa o Ojcu, którego nikt oprócz Niego nie widział. Czytając Ewangelię Jana trzeba nieustannie pamiętać, że w niej on przekazuje bogactwo życia Jezusa nie tylko jako Syna Człowieczego, ale jako Słowa Wcielonego, czyli Syna Bożego. Po pięćdziesięciu latach od wniebowstąpienia on poznał Mistrza w stopniu znacznie doskonalszym niż wtedy, gdy mieszkał z Nim nad Jeziorem Genezaret. Czytając Czwartą Ewangelię trzeba nieustannie widzieć Jezusa opisanego w Apokalipsie Jana. To ten sam Jezus, który przez Marka, Mateusza i Łukasza jest przedstawiany jako Syn Człowieczy. Oni tylko oczami wiary widzieli w Nim Syna Bożego. Jan widział Go oczami mistyka; te oczy to nowe oczy, tylko dla umiłowanych. Dlatego Jan siebie określa jako: umiłowany uczeń Jezusa.

Comments are closed.