Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

TRÓJCA ŚWIĘTA

Katecheza Ojca Świętego Franciszka, wygłoszona przed modlitwą Anioł
Pański na placu św. Piotra w Watykanie, 11 czerwca br.

Fot. L’Osservatore Romano

Drodzy Bracia i Siostry!
Czytania biblijne dzisiejszej niedzieli uroczystości Trójcy Świętej pomagają nam wejść w tajemnicę tożsamości Boga. Drugie czytanie przedstawia życzenia, jakie św. Paweł kieruje do wspólnoty w Koryncie: „Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i udzielanie się Ducha Świętego niech będzie
z wami wszystkimi” (2 Kor 13,13). To „błogosławieństwo” Apostoła jest owocem jego osobistego doświadczenia miłości Boga, tej miłości, jaką objawił mu zmartwychwstały Chrystus, która przemieniła jego życie i pobudziła go do niesienia Ewangelii poganom. Wychodząc od tego swego doświadczenia łaski, Paweł może zachęcać chrześcijan następującymi słowami: „Radujcie się, dążcie do doskonałości, pokrzepiajcie się na duchu (…) pokój zachowujcie” (w. 11). Wspólnota chrześcijańska, pomimo wszystkich ludzkich ograniczeń, może stać się odbiciem komunii Trójcy Świętej, Jej dobroci i piękna. Ale to – jak zaświadcza sam Paweł – musi koniecznie przejść przez doświadczenie Bożego miłosierdzia, Bożego przebaczenia. To właśnie przytrafia się Żydom w pielgrzymowaniu wyjścia. Kiedy lud złamał przymierze, Bóg ukazał się Mojżeszowi w obłoku, aby ponowić to przymierze głosząc swoje imię i jego znaczenie: „Pan, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność” (Wj 34,6). Imię to wyraża, że Bóg nie jest daleki i zamknięty w sobie, ale jest życiem, które chce się przekazywać innym, jest otwarciem, jest Miłością, która
zbawia człowieka od niewierności. (…) To objawienie Boga doszło do swej pełni w Nowym Testamencie dzięki słowu Chrystusa i Jego misji zbawienia. Jezus ukazał nam oblicze Boga, Jednego w swej istocie i w Trzech Osobach; Bóg jest całkowicie i jedynie Miłością, w relacji substancjalnej, która wszystko stwarza, zbawia i uświęca: Ojciec, Syn i Duch Święty. Dzisiejsza Ewangelia przedstawia Nikodema, który mimo że zajmuje ważne miejsce we wspólnocie religijnej i świeckiej swojego czasu, nie przestał szukać Boga, i usłyszał echo Jego głosu w Jezusie. W nocnej rozmowie z Nazarejczykiem, Nikodem w końcu rozumie, że już jest poszukiwany i oczekiwany przez Boga, że jest przez Niego kochany jako osoba. Tak mówi do niego Jezus: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16). Czym jest to życie wieczne? Jest niezmierzoną i bezinteresowną miłością Ojca, którą Jezus ofiarował na krzyżu, oddając swoje życie dla naszego zbawienia. Ta miłość przez działanie Ducha Świętego opromieniła nowym światłem ziemię i każde ludzkie serce, które ją przyjmuje, światłem, które odkrywa ciemne zakątki zatwardziałości uniemożliwiające nam przyniesienie dobrych owoców miłości i miłosierdzia. Niech Maryja Panna pomoże nam coraz bardzie wchodzić, całym sobą, w komunię trynitarną, aby żyć i świadczyć o miłości, która nadaje sens naszemu istnieniu.

Comments are closed.