BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (9)

BARANEK BOŻY

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Ewangelista stopniowo odsłania drogę, jaką Bóg go prowadził do spotkania z Jezusem. Dokładnie opisuje swe pierwsze spotkanie z Nim. Chrzciciel widząc nadchodzącego Jezusa wypowiedział słowa, którymi wtajemniczył swoich uczniów w wielką godność Jezusa, podając im ważne Jego imiona. Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: „Oto Baran ek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1,29). Chrzciciel wskazuje Jezusa i mówi: Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Ewangelista zapamiętał te słowa, a zrozumiał je dopiero pisząc Apokalipsę, kiedy w niebie spotkał się z Barankiem Bożym. Kto chce więcej wiedzieć na ten temat, winien dokładniej odczytać to wszystko, co Jan napisał o Baranku w Apokalipsie. Tych wypowiedzi jest ponad dwadzieścia. Z punktu widzenia prawd objawionych baranek jest bohaterem całego programu zbawienia. Mojżesz posłużył się nim, gdy Izraelici wyruszali z Egiptu. Każda rodzina miała zabić baranka i jego krwią namazać próg domu. Ta krew była znakiem dla anioła śmierci, który jednej nocy zabrał wszystkich pierworodnych w Egipcie. W domu – naznaczonym krwią – pierworodnych zostawiał przy życiu. Krew baranka wybawiła ich od śmierci. Ten baranek był typem zapowiadającym Jezusa jako Zbawiciela świata. Stąd Jego imię – Baranek Boży. Ważną prawdą jest także stwierdzenie Chrzciciela, że Baranek Boży gładzi grzechy świata. To określenie Ewangelista też zrozumiał dopiero w swym mistycznym nawiedzeniu nieba. Wtedy zrozumiał, że słowo „świat” oznacza ludzkość znajdującą się w niewoli szatana, który ma prawo zabijania każdego grzesznego potomka Adama. Ogrom grzechów świata to ocean nieprawości, poznany przez Jana dopiero wtedy, gdy pisał Apokalipsę. On, gdy wędrował za Jezusem ścieżkami Galilei i Judei, nic z tego nie rozumiał. Pod koniec życia został wtajemniczony w wielkość dzieła Jezusa, który był bez grzechu, a został zamordowany. Władca śmierci nie miał do tego prawa. Wtedy Jezus ofiarował swe życie jako okup za wszystkich, którzy zgrzeszyli i byli okłamywani przez szatana. Skoro władca tego świata naruszył prawo sprawiedliwości mordując niewinnego, musiał wydać wszystkich trzymanych w krainie śmierci. Wobec ludzi śmierć Jezusa była aktem miłości przywracającej im wolność, a wobec szatana aktem sprawiedliwości. Życie za życie. Skoro zabił Syna Bożego, a Ten umierał za ludzi, to stracił prawo własności do oszukanych ludzi. Dzieło odkupienia obejmuje wszystkich potomków Adama, a dla ludzi żyjących na ziemi jest ono dostępne wtedy, gdy podejdą i poproszą o darowanie swoich grzechów. Wtedy Jezus może im udzielić tej łaski. Ona nie spada na ludzi automatycznie. Ufamy, że tak spada na potomków Adama umierających lub mordowanych w łonie matki, bo ich nie stać na decyzję. Dorośli za decyzje biorą odpowiedzialność i mają szansę dostrzec bogactwo miłosierdzia, jakim Ojciec darzy ludzi oraz bogactwo języka sprawiedliwości, którym rozmawia z władcą tego świata. Oto Baranek Boży… to słowa powtarzane przed każdą Komunią świętą.

Comments are closed.