Nie bójcie się życia w kontrze

KS. BP EDWARD JANIAK BISKUP KALISKI

Dzisiejsza Ewangelia wskazuje na rozesłanie Apostołów do głoszenia Słowa Bożego. Aby być misjonarzem, trzeba być silniejszym niż lęk. Ewangelia nie jest prywatną sprawą, ona jest do rozgłaszania, ponieważ jest najlepszą z nowin. Będzie jednak zawsze budziła sprzeciw, nieraz gwałtowny. Bunt wobec Boga wyraża się często w agresji wobec Jego świadków. W zachodniej kulturze coraz silniejsza jest presja przeciwna Bogu, Ewangelii, Kościołowi. Współczesne „wilki” wyją. Próbują nam narzucić swoje standardy myślenia i życia. „Nie bójcie się ich” – mówi Pan. Nie bójcie się życia w kontrze do wielu współczesnych trendów, mód, obyczajów, które są antyboże i antyludzkie. Nie bójcie się wyśmiewania, oskarżania o ciemnogród, wtrącanie się do polityki, nieznajomość współczesności, naiwność. Lista tych obraźliwych słów wypowiadanych pod adresem wierzących jest długa, ale wy ich się nie bójcie i pamiętajcie, że nie głosicie swoich poglądów, ale mądrość objawioną przez Jezusa. Ewangelia jest zaproszeniem do najpiękniejszego życia. Pan Bóg w sprawach wiary posługuje się ludźmi. Warto zastanowić się, co konkretnie oznacza dla mnie przyznać się do Jezusa przed ludźmi. Przed kim mam się przyznać? Przed mężem, żoną, dzieckiem, szefem w pracy, sąsiadem. Świadectwo wobec obcych jest łatwiejsze niż wobec swoich. Nie na pokaz, ale na co dzień. Czasem trzeba trochę niedowidzieć, niedosłyszeć, żeby zgoda była.

Comments are closed.