BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (12)

WTAJEMNICZANIE FILIPA I NATANAELA

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Pozostanie z Jezusem to pierwszy krok na drodze wtajemniczenia w Jego świat. Jan pisze o sobie,Andrzeju i Piotrze, że jako pierwsi zostali przez Jezusa przyjęci do powstającego grona Jego uczniów. Dodatkowo jeszcze opisuje powołanie Filipa i Natanaela. Nazajutrz [Jezus] postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: „Pójdź za Mną!”. Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: „Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu”. Rzekł do niego Natanael: „Czyż może być co dobrego z Nazaretu?”. Odpowiedział mu Filip: „Chodź i zobacz!”. Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: „Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?”. Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!”. Odparł mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”. Potem powiedział do niego: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego” (J 1,43–51). Formowanie przez Chrystusa wspólnoty uczniów trwało blisko trzy lata, a w centrum była praca zmierzająca do wychowania, a zwłaszcza do wprowadzenia grona Dwunastu na drogę samowychowania. Duchowni, którzy nie zdecydowali się na samowychowanie w duchu Ewangelii, są w Kościele Jezusa obecni tylko ciałem, a nie duchem, bo nie umieją kochać tak, jak On. Jezus wybiera i powołuje uczniów, którzy się znają. Piotr i Andrzej to bracia, podobnie Jan i Jakub. Z Betsaidy, rodzinnego miasteczka Piotra, powołuje Filipa, a ten podprowadza do Jezusa Natanaela. Rodzinne, sąsiedzkie i koleżeńskie więzy to ważna tkanka Kościoła lokalnego. W takim gronie wiadomo, w jakim stopniu można komuś zaufać, a to jest najważniejsze, bo Jezus na zaufaniu buduje most łączący Boga z człowiekiem i człowieka z Bogiem. Kościół Jezusowy to dwukierunkowy most.
Im mocniejsze zaufanie Boga do nas i nasze Bogu, tym doskonalszy Kościół. W rozmowie z Natanaelem Jezus odsłania kartę zaufania. Natanael miał swoje zdanie na temat mieszkańców Nazaretu i stawiał retoryczne pytanie: Czy może być co dobrego z Nazaretu? Kolega mu nie tłumaczył, tylko wezwał do spotkania. Jezus widząc nadchodzącego Natanaela wypowiada słowa podziwu dla jego sprawiedliwości. Natanael jest zaskoczony i pyta: skąd mnie znasz? Kiedy Jezus mu odpowiedział: widziałem cię pod drzewem figowym, Natanael wyznał wiarę. Widocznie pod drzewem rozmawiał z Bogiem na temat Mesjasza i był zaszokowany tak jasną i błyskawiczną odpowiedzią Boga na jego modlitwę. W pierwszym spotkaniu wyznaje wiarę w Syna Bożego i w godność Króla Izraela. To wyjątkowo wielkie dzieło łaski Bożej. Czy w pełni wiedział, co mówi, oraz jak rozumiał synostwo Boże i jak króla Izraela, tego nie wiemy. Ewangelista, który tego słuchał, zrozumiał wagę słów, jakie wypowiadał Natanael, dopiero wtedy, gdy pisał Apokalipsę. Zapamiętał też odpowiedź Jezusa, w której On zapowiada budowę mostu łączącego niebo z ziemią.

Comments are closed.