PASTERSKIE NAUCZANIE

CO TO ZNACZY ŻYĆ DOBRZE

KS. ABP STANISŁAW GĄDECKI

Jezus wymaga od nas, abyśmy „zaparli się” samych siebie i nauczyli się tracić. Tracić – jeśli to konieczne – nawet to, co najcenniejsze, czyli życie. Inaczej mówiąc, mamy nauczyć się wyobcowania z samych siebie. To trudna sprawa, biorąc pod uwagę to, że nasza cywilizacja odrzuca i zwalcza wszelkie alienacje, a proponuje jako najwyższą wartość pełną samorealizację. Praca, czas wolny, kultura, każdy przejaw życia społecznego, wszystko ma służyć samorealizacji człowieka, bo człowiek ma zwyciężać, a nie przegrywać. A już w żadnym przypadku nie chce tracić swojego życia. Co o tym wszystkim myśleć? Czy rzeczywiście mamy się wyrzec samych siebie jako ludzi, aby móc naśladować Jezusa? Czy mamy wybierać między byciem ludźmi a byciem chrześcijanami? Nie, ponieważ wyrzeczenie, którego domaga się od nas Jezus, jest w rzeczywistości najwyższym stopniem naszej samorealizacji. Jest naszym prawdziwym ratunkiem. Jest jedynym sposobem odnalezienia siebie, gdyż ten, kto traci swoje życie, znajduje je. Jak powiedział święty Augustyn: „Co to znaczy żyć dobrze, jeśli nie można żyć wiecznie?”.

Fragment homilii wygłoszonej podczas Ogólnopolskiego Święta Plonów, Jasna Góra, 3 IX 2017 r.

Comments are closed.