BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (19)

POWTÓRNE NARODZENIE

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Wtajemniczenie polega na odbiorze klucza do prawdy, a następnie na opanowaniu sztuki posługiwania się nim. Jezus podaje Nikodemowi klucz, zawarty w słowach: Powtórne narodzenie. Ten traktuje je w sensie dosłownym i pyta, czy starzec może wejść do łona swej matki, aby się powtórnie narodzić? Wtedy Jezus mówi mu o narodzeniu z wody i Ducha, czyli wzywa dostojnika żydowskiego do zastanowienia nad możliwością wejścia w tajemnicę nowego życia. Nikodem powiedział do Niego: „Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?”. Jezus odpowiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha” (J 3,4–8). Bogactwo tajemnic życia Bożego jest dla nas dostępne jedynie na zasadzie pewnego podobieństwa, o ile potrafimy je uchwycić. Tym nurtem płyną wszystkie przypowieści Jezusa. Słuchających było tysiące, a zainteresowanych ich poznaniem było niewielu. Z trudem przyjmowali to uczniowie Jezusa. Nikodem stanął przed bramą; Jezus mówi, że przejście przez nią jest podobne do narodzin. Tą bramą jest dobrowolne zanurzenie w wodę i w Ducha. Nikodem znał chrzest Janowy, a może nawet był przez Niego ochrzczony i nie musiał tego robić publicznie. Mógł, podobnie jak do Jezusa, przyjść nocą, porozmawiać i poprosić Jana o chrzest. Wiedział, że taki chrzest gładzi grzechy, podobnie jak zgładził trąd dowódcy wojsk syryjskich, Naamana, gdy ten z polecenia Elizeusza zanurzył się siedem razy w wodach Jordanu. Zanurzenie w wodzie w Izraelu było znane jako znak pokuty i oczyszczenia. Nikodem rozumiał sens zanurzenia w wodzie. Teraz stanął przed kolejnym pytaniem: Co to znaczy być zanurzonym w Duchu? Jezus podprowadził go jednak do sakramentalnie rozumianego chrztu. Nikodem stanął przed pytaniem: Co on daje? Wychodzenie z wody dawało czystość, a co znaczy wychodzić z Ducha? Czy można z Niego wyjść, a może się już nie wychodzi, tylko się w Nim pozostaje na zawsze? Nikodem uderzał głową o kolejne pytanie: Dlaczego Jezus porównuje swój chrzest do narodzin? Dotykał życia, bo narodzenie to radość życia. Powtórne, to już nie cielesne, ale duchowe, czyli chodzi o życie Boże. Wtajemniczenie to otwieranie drzwi i wchodzenie przez nie. Narodziny to otwarcie drzwi łona matki i pierwsze zaczerpniecie powietrza. Dziecko opuszcza wody płodowe i przechodzi do samodzielnego oddychania. To nowa forma życia. Jezus traktuje chrzest w Duchu jako przejście w nową formę życia, w której oddycha się nie tylko tlenem, ale i Duchem Świętym. On jest Bożym tlenem i pomaga wejść na drogę samodzielności życia Bożego. Tym Duchem oddychał Syn Boga. Wtajemniczenie to nie garść wiadomości na ten temat, ale to doświadczenie tych narodzin i zaczerpnięcie tlenu, którym żyje Bóg. Wtajemniczony wie, że jest po powtórnych narodzinach.

Comments are closed.