SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (41)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego… idź dzisiaj i pracuj w winnicy. Ten odpowiedział: Idę, Panie, ale nie poszedł. Zwrócił się do drugiego… Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł” (Mt 21,28–30). Ta przypowieść odnosi się do narodu wybranego i do pogan. Izraelici szli za głosem Boga, ale gdy przyszedł Mesjasz, nie uwierzyli w Niego. Poganie w historii mówili Bogu „nie”, ale w Chrystusa, Syna Bożego, uwierzyli. To porównanie możemy odnieść do różnych społeczności, do różnych okresów w historii, ale także do małżeństwa i rodziny oraz do każdego z nas. Wiele razy obiecujemy Bogu poprawę, przyrzekamy bliskim, ale nie jesteśmy wytrwali. Kiedy indziej potrafimy przełamać nasz bunt, przychodzi chwila łaski i my wybieramy to, co dobre. Małżonkowie w chwili ślubu, pełni uniesienia, szczerze przyrzekają miłość, wierność, uczciwość małżeńską i to, że
„nie opuszczą się aż do śmierci”. Przychodzi w życiu próba miłości, czasem rozczarowanie,
ujawnia się pokusa do grzechu, zdrady. Potrzeba pomocy Bożej i ludzkiej: cierpliwości współmałżonka, nadziei pokładanej w Bogu, modlitwy i pokuty. Św. Paweł stawia przed nami Chrystusa, który „uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej (Flp 2,8). Wpatrzeni w Chrystusa małżonkowie, członkowie rodzin przyjmują Pawłowe wezwanie: „będziecie mieli te same dążenia, tę samą miłość… niczego nie pragnąc… dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich”. (Flp 2,2–3). Dalej czytamy: „Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich” (Flp 2,4). Prorok Ezechiel ostrzega, szczególnie współczesne pokolenia, przed wielkim niebezpieczeństwem: przykazania Boże nie są słuszne, nie zawsze są słuszne. Możemy kierować się własnymi ocenami, opinią otoczenia, modą, egoizmem, pychą, a nie Ewangelią, a nie nauczaniem papieża czy biskupów (por. Ez 18,25–28). „Para, która kocha i rodzi życie… jest zdolną ukazać Boga Stwórcę i Zbawiciela” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 11).

Propozycja refleksji

Matka Boża w Fatimie wzywała do odmawiania Różańca. Św. Jan Paweł II wciąż odmawiał i rozważał Boże tajemnice w Różańcu. Zachęcajmy bliskich do modlitwy różańcowej.

Comments are closed.