NASZA KRÓLOWA

CUDOWNY MEDALIK DAREM NIEPOKALANEJ

ŚW. MAKSYMILIAN TAK PISAŁ W „RYCERZU NIEPOKALANEJ” W LISTOPADZIE 1923 ROKU O OBJAWIENIACH S. KATARZYNY LABOURÉ W 1830 R.:

Objawienie Cudownego Medalika (przypada 27 listopada). Tak je opisuje s. Katarzyna: „Dnia 27 listopada, w sobotę przed pierwszą niedzielą Adwentu, gdym odprawiała wieczorem wśród głębokiej ciszy rozmyślanie,  zdawało mi się, że słyszę jakby szelest sukni jedwabnej, od prawej strony sanktuarium mnie dochodzący, i ujrzałam Najświętszą Dziewicę obok obrazu św. Józefa; była wzrostu średniego, a tak nadzwyczajnej piękności, że jej opisać niepodobna. W postawie stojącej, odziana była w czerwonawo połyskującą białą szatę, taką jaką zwykle noszą dziewice, tj. zapiętą u szyi i mającą wąskie rękawy. Głowę Jej okrywał biały welon, aż do stóp po obu stronach. Czoło Jej zdobiła obszyta drobną koronką opaska, ściśle do włosów przylegająca. Twarz miała dosyć odsłonioną, pod nogami zaś Jej była kula ziemska, a raczej pół kuli, bo widziałam tylko jej połowę. Ręce Jej, aż do pasa podniesione, trzymały lekko drugą kulę ziemską (symbol całego wszechświata), oczy wzniosła ku niebu składając jakby w ofierze cały wszechświat Panu Bogu, twarz Jej coraz więcej jasnością promieniała. Nagle zjawiły się na Jej palcach kosztowne pierścienie wysadzane drogimi kamieniami; z tych wychodziły na wszystkie strony jasne promienie, które Ją taką jasnością otoczyły, że twarz Jej i szata stały się niewidzialne. Drogie kamienie były różnej wielkości, a promienie z nich wychodzące stosunkowo więcej albo mniej jaśniejące. Nie mogę wyrazić tego wszystkiego, com wtedy uczuła i czego w tym krótkim czasie doznawałam. Gdym olśniona widokiem Najświętszej Maryi Panny wpatrywała się w Jej majestat, zwróciła Najświętsza Panna swój łaskawy wzrok na mnie, a głos wewnętrzny mówił mi: kula ziemska, którą widzisz, przedstawia cały świat i każdą osobę w szczególności. Tu już nie mogę opisać wrażenia, jakiego doznawałam na widok cudownie jaśniejących promieni. Wtenczas Najświętsza Panna rzekła do mnie: Promienie, które widzisz spływające z mych dłoni, są symbolem łask, jakie zlewam na tych, którzy mnie o nie proszą – i dała mi przez to do zrozumienia, jak hojna jest dla tych, którzy się do Niej uciekają… Ileż to łask wyświadcza tym wszystkim, którzy Jej wzywają… W tej chwili straciłam już świadomość siebie, cała zatopiona w szczęściu… Następnie otoczył Najświętszą Pannę, która miała ręce zwrócone ku ziemi, podłużnookrągły pas, a na nim znajdował się napis złotymi literami: O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy. Potem usłyszałam głos mówiący do mnie: Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru; wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególniej jeżeli go będą nosili na szyi. Tych, którzy we mnie ufają, wielu łaskami obdarzę. W tej chwili – tak dalej opowiada Siostra – zdawało mi się, że obraz się obraca. Potem ujrzałam na drugiej stronie literę M z wyrastającym ze środka krzyżem, a poniżej monogramu Najświętszej Panny – Serce Jezusa otoczone cierniową koroną i Serce Maryi przeszyte mieczem”. Po raz trzeci ujrzała s. Katarzyna Niepokalaną Dziewicę w grudniu tegoż roku. Tym jednak razem Najświętsza Panna stanęła ponad tabernakulum. Dookoła zaś Niej widniał złoty napis: O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy. Ponad Nią ukazał się wzór drugiej strony medalika, tj. litera M z krzyżem ponad dwoma Sercami Jezusa i Maryi. Matka Najświętsza ponownie poleciła jej, by się postarała o wybicie medalika wedle podanego wzoru. Opowiadanie tego zjawienia tak kończy: „Niepodobna tego wyrazić, czego doznawałam, gdy Najświętsza Panna składała cały świat w ofierze Panu Bogu, również tego, co czułam, wpatrując się w Nią. Znowu usłyszałam głos wewnętrzny: Promienie te są godłem łask, jakie Najświętsza Panna wyjedna tym, którzy Ją o nie prosić będą”. Potem, przewidując wielką cześć, jaką Najświętsza Maryja Panna Niepokalana odbierać będzie od wszystkich, mimo woli głośno zawołała: „O jak miło, jak miło będzie słyszeć: Maryja jest Królową całego świata. I wszystkie Jej dziatki będą powtarzały: Ona jest Królową każdego z osobna”.

Comments are closed.