SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (43)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Faryzeusze… naradzali się, jak by pochwycić Jezusa w mowie” (Mt 22,15). Zapytali przez swoich uczniów: „Czy wolno płacić podatki  Cezarowi, czy nie? Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: Czemu Mnie kusicie obłudnicy?… Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mt 22,17–21). To ostatnie zdanie było w ciągu wieków wielokrotnie rozważane. Najczęściej uważa się, że w tej wypowiedzi Pan Jezus zwraca
uwagę na autonomię władzy świeckiej i Kościoła, wspólnotę wierzących, oraz podkreśla moralną autonomię, niezależność od władzy świeckiej i konkretnej, każdej osoby ludzkiej.
Rodzina i każdy obywatel ma swe obowiązki wobec dobra wspólnego, o które dba władza. Ale rządzący nie mogą narzucać prawa, które by zmuszało rodzinę
i osobę ludzką do postępowania sprzecznego z ich wiarą i wyznawaną hierarchią wartości.
Św. Paweł w Liście do Tesaloniczan pisze, że pamięta o adresatach Listu w modlitwach,
pomny „na wasze dzieło wiary, na trud miłości i na wytrwałą nadzieję w Panu
naszym Jezusie Chrystusie” (1 Tes 1,2–3). To zdanie jest streszczeniem życia  chrześcijańskiego, jest też drogowskazem dla małżeństwa i rodziny. „Wasze dzieło wiary” – wiara jest łaską Bożą, za wiarę trzeba dziękować i o wiarę prosić dla siebie i dla rodziny,
w ogóle – dla bliźnich. Św. Paweł pisze: „wasze dzieło”, czyli wiara jest także naszym  dziełem, wiara w rodzinie jest dziełem każdego z członków i rodziny, jako wspólnoty. To dzieło rozwija się i umacnia przez modlitwę, Eucharystię, Pismo Święte, przez realizację powołania, przez codzienne życie z wiary. „Przez trud miłości” – małżonkowie wiedzą, co  znaczy ten „trud miłości”, przebaczenie, walka ze swoim egoizmem, cierpliwość wobec wad  współmałżonka, wobec dzieci, gdy są nieposłuszne, gdy nie szanują pracy rodziców.
„Wytrwała nadzieja”. Nadzieja, tak jak wiara i miłość, jest darem Bożym. Ale wytrwałość jest owocem pracy nad sobą, zmaganiem ze sobą w chwilach zniechęcenia, zwątpienia w  miłosierdzie Boże, zwątpienia w dobrą wolę drugiego człowieka. „W obecnej epoce, w  której panują niepokój i pośpiech technologiczny, niezwykle ważnym zadaniem rodzin jest  wychowanie zdolności oczekiwania… Chcę wszystko i natychmiast. Jest to wielkie oszustwo, które nie sprzyja wolności” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris
laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 275).

Propozycja refleksji

Jak pomóc drugiemu człowiekowi, szczególnie młodym, dzieciom w rodzinie, by chcieli i potrafili cierpliwie czekać.

Comments are closed.