BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (26)

SPOTKANIE PRZY STUDNI JAKUBA

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Spotkanie Jezusa z Samarytanką należy do równie cennych wtajemniczeń, jak Jego spotkanie z Nikodemem. Jan podprowadza do rozmowy odsłaniając miejsce i napięcia, jakie istniały między Żydami a Samarytanami. A kiedy Pan dowiedział się, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus pozyskuje sobie więcej uczniów i chrzci więcej niż Jan – chociaż w rzeczywistości sam Jezus nie chrzcił, lecz Jego uczniowie – opuścił Judeę i odszedł znów do Galilei (J 4,1–3). Uczniowie Jezusa udzielali chrztu, podobnie jak Jan. Czy był to chrzest sakramentalny? Jeszcze nie. Do sakramentu trzeba być wtajemniczonym, a tego jeszcze nie było. Ważne jest stwierdzenie Jana, że Jezus nie chrzcił, tylko Jego uczniowie. Był to zatem chrzest nawrócenia, taki jak Jana Chrzciciela. Liczba słuchaczy Jezusa jednak rosła i faryzeusze to widzieli. Chcąc uniknąć napięć, Jezus opuścił Judeę i wrócił do Galilei. Trzeba umieć, dla pokoju, zostawić miejsce nawet mniejszym od siebie, tak jak to uczynił Jezus. Jan Chrzciciel był o wiele mniejszy od Niego. Trzeba Mu było przejść przez Samarię. Przybył więc do miasteczka samarytańskiego, zwanego Sychar, w pobliżu pola, które [niegdyś] dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy studni. Było to około szóstej godziny (J 4,4–6). Była godzina południowa, mogło być upalnie. Jezus był zmęczony i odpoczywał przy studni. Tak zmęczenie, upał, jak i głębokość studni mają znaczenie. Można być blisko wody, a nie da się jej zaczerpnąć. Ważne też było to, że studnia miała historię, bo drążył ją patriarcha Jakub, co dla Żydów było ważne. Jak wielkim skarbem jest łatwy dostęp do studni z wodą do picia, dziś już niewielu rozumie. Jednym z dużych osiągnięć współczesnej cywilizacji jest system wodociągów, z których wielu korzysta. Nieliczni dziękują tym, którzy odpowiadają za wodę w kranach, a ile razy ona płynie, tyle razy należałoby za nią dziękować, bo jest warunkiem życia. Dla człowieka wierzącego kran jest miejscem modlitwy dziękczynnej za wodę. Jest to dziękczynienie Bogu i ludziom, którzy ten wielki dar podprowadzają do naszych mieszkań. Kto nie zna napięcia między pragnieniem a łykiem wody do picia, niewiele zrozumie z rozmowy Jezusa przy studni. To napięcie jest ważnym elementem wtajemniczenia w sakrament chrztu, jaki Jezus ustanawia. Woda to życie, brak wody to śmierć. Nadeszła [tam] kobieta z Samarii,
aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: „Daj Mi pić!”. Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta dla zakupienia żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: „Jakżeż Ty będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?”. Żydzi bowiem z Samarytanami unikają się nawzajem (J 4,7–9). Jezus prosi Samarytankę, co dla niej jest zaskoczeniem. Napięcie między Samarytanami a Żydami jest wpisane w Ewangelię, bo z podobnymi napięciami mamy do czynienia w historii wielu narodów. Wystarczy spojrzeć na historię napięć między Polakami a Ukraińcami. Dla nas Jezus jest wzorem zachowania w takich sytuacjach.

Comments are closed.