SŁOWA KAPŁANA

JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM (3)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Pojawił się człowiek posłany przez Boga” (J 1,6). To zdanie odnosi się do Jana Chrzciciela. On przyszedł, aby „zaświadczyć o światłości, aby wszyscy uwierzyli przez niego” (J 1,7). Św. Jan Chrzciciel mówił o sobie, nawiązując do proroka Izajasza: „Jam głos wołającego na pustyni, prostujcie drogę Pańską” (J 1,23). Te teksty, odnoszące się do św. Jana Chrzciciela, odnosimy do wielu ludzi, duchownych i świeckich, szczególnie do świętych, którzy przybliżają nam Boga. Wielu jest takich, którzy słowem, przykładem życia, prostują drogę naszego życia. Odnieśmy te prawdy do siebie i do rodziny, w której żyjemy. Mąż, żona, rodzice, zapewne mają swoje wady, ale mogą, i są rzeczywiście dla swych bliskich Janem Chrzcicielem, prostującymi ścieżki dla Pana. Trzeba spojrzenia wiary na członków rodziny, aby dostrzec, że Bóg przez nich działa, przez ich słowo, pobożność, a nawet – co wydaje się paradoksalne – przez ich wady. Powtarzające się grzechy w naszym życiu i w postępowaniu członków rodziny mogą być drogą do pokory, skruchy, przebaczenia i pojednania w rodzinie. Św. Paweł wzywa: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, w każdym położeniu dziękujcie” (1 Tes 5,16– 7). Radość, modlitwa, dziękczynienie – ściśle się łączą. Modlitwa otwiera nas na Bożą łaskę, na dar nadziei i pokoju, na radość i postawę wdzięczności wobec Boga i ludzi. Gdy brakuje modlitwy, osobistej i wspólnej, rośnie w nas postawa agresji, pretensji, krytykanctwa, oczerniania. Modlitwa daje nam światło, aby widzieć dobro, choćby niewielkie, u bliźniego. „Ducha nie gaście” – pisze św. Paweł. Duch Święty jest Duchem pokoju i miłości. „Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” (1 Tes 5,19–22). Brońmy się przed podejrzliwością, ale sami nie dajmy okazji, aby nas oskarżano. „Wierny jest Ten, który was wzywa” (1 Tes 5,24). Izajasz: „Duch Pański nade mną… posłał mnie… dusza moja raduje się w Bogu moim” (Iz 61,1.10). „Małżeństwo oparte na miłości wyłącznej
i definitywnej staje się obrazem relacji Boga do Jego ludu, i odwrotnie: sposób, w jaki miłuje Bóg, staje się miarą ludzkiej miłości” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie, p. 70)..

Propozycja refleksji

Co znaczy: „Prostujcie ścieżki życia; przygotuję drogi dla Pana” – w naszej rodzinie? Jakie zadanie w prostowaniu dróg życiowych mam ja sam?

Comments are closed.