BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (29)

W DUCHU I PRAWDZIE

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Samarytanka pytała Jezusa o miejsce kultu Boga prawdziwego. Miała na uwadze świątynię w Jerozolimie i ich świątynię na górze Garizim. Jezus odpowiedział: Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. (…) Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec. Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie (J 4,21–24). W tej wypowiedzi jest odsłonięty sekret prawdziwej religijności. Polega ona na wielbieniu Boga życiem wielkimi wartościami – Duchem i prawdą. To życie nie jest związane z miejscem, ale z sercem. Tej wypowiedzi nie rozumieją ludzie niewierzący, bo nie wiedzą ani tego, czym jest Duch, ani tego, czym jest prawda. Jesteśmy świadkami ostrego ataku na te dwie wartości. New Age proponuje swoje rozumienie tych słów i wielu wpada w nurty tej współczesnej pseudoreligii. Jest ona ukazywana jako najdoskonalszy światopogląd, w którym jest miejsce na wszystko i wszystkich, a jej przywódcy zabiegają o podporządkowanie sobie każdego, kto chce odnosić na ziemi sukcesy. Otrzyma on od nich wszelką pomoc. Kiedy sukcesy są już oklaskiwane przez wielu, szefowie New Age dla uzdolnionych proponują stanowiska tak w układach gospodarczych, administracyjnych, społecznych, jak i politycznych. Dziś również w Kościele katolickim wielu duchownych należy do wyznawców tej pseudoreligii. Duchem dla nich jest iluzja dobra, piękna i prawdy. Tą iluzją napełniony jest ich „balon”. Szybują ponad wszystkimi i ponad wszystkim, ale pytanie „dokąd” ich
nie interesuje, iluzja sukcesu im wystarcza. Podobnie rzecz ma się ze słowem „prawda”. W New Age jest nią to, co dla mnie jest dobre, bo tylko tak można mieć człowieka na smyczy. Jest to smycz zaspokajania jego pragnień. Bez tej smyczy nie wyobraża sobie życia. Na pierwszym stopniu wtajemniczenia w tę pseudoreligię jest potrzebne uzależnienie człowieka od pieniędzy oraz oderwania go od wszystkich kontaktów z ludźmi, którzy go kochają, nawet od dzieci, męża i żony, a następnie podporządkowanie się guru, który jest kapłanem tej pseudoreligii.  Dotykamy jednego z głównych powodów rozpadu małżeństw, nawet sakramentalnych. Często rozwodzący się nie wiedzą, z jakiego powodu i nigdy o New Age nie słyszeli, ale to, co przeżywają, jest już dowodem tego, że jeden z nich przechodzi na pseudoreligię, w której prawdą jest to, co dla niego jest dobre. On nie potrafi dostrzec, że to, co nazywa dobrem, jest wielką krzywdą dla najbliższych. Jezus przygotowuje Samarytankę, a przez nią i nas, do wejścia w tajemnicę bliskiego spotkania z Bogiem w Duchu i prawdzie. Chodzi o Ducha Świętego i o Jezusa, który siebie nazywa Prawdą. Prawdziwa religijność przez Jezusa jest ujęta w trzy słowa: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem”. Kto chce wejść w realny świat, jaki Bóg nieustannie stwarza, ten winien prosić o łaskę przyjęcia Ducha Świętego i łaskę umiłowania prawdy, która jest jedna i niezmienna. Ten, kto w ten świat wchodzi, czci Boga tak, jak On tego oczekuje, bo wtedy może dać człowiekowi coraz więcej i Ducha, i Prawdy.

Comments are closed.