PASTERSKIE NAUCZANIE

NIE MOŻNA DAĆ SIĘ POCHŁONĄĆ

KS. ABP MAREK JĘDRASZEWSKI

W przypadku Izajasza, kiedy perspektywa przyjścia Mesjasza była bardzo odległa, liczona na wieki, prorok posługiwał się metaforą wziętą z krajobrazu Pustyni Judzkiej. Droga przez nią nie była łatwa. Wznosiła się i opadała, była kręta, a ponieważ był to teren pustynny rozpalony w ciągu dnia i zimny nocą, trudy wędrówki przez pustynię były tym bardziej znaczące. Chodziło o to, by przygotować Bogu drogę do serc ludzkich, gdzie nie będzie ani wzniesień, ani opadających terenów, ani krętej ścieżyny – żeby była prosta, by Bóg mógł od razu trafić do ludzkich serc. (…) Dlatego ten czas naszych przygotowań musi być wypełniony nawróceniem i pokutą. Mówimy o tych tak ważnych dla każdego z nas sprawach oczekiwania, zdając sobie sprawę, że ten czas jest także okresem kupowania prezentów, przygotowywania wiktuałów, czasem też szczególnej komercji bożonarodzeniowej, która w jakiejś mierze nie pozwala nam wniknąć w istotę tego, co ma nadejść. Nie można dać się pochłonąć przez to zabieganie, które sprawia, że sprawy istotne gdzieś giną z horyzontu naszego myślenia i postępowania.

Fragment homilii wygłoszonej podczas Mszy św. dla Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, kościół św. Barbary w Krakowie, 10 XII 2017 r.

Comments are closed.