SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA: Jon 3,1–5.10; 1 Kor 7,29–31; Mk 1,14–20

NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ

Gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

ROZWAŻANIE

To, co wydaje się być zamieszaniem, bo naznaczone jest nagłymi zwrotami akcji, wymuszonymi przez zewnętrzne okoliczności, okazuje się być znakiem porządku, który dopiero z czasem odkrywamy. Gdy Święta Rodzina uciekała do Egiptu, można było ulec wrażeniu, że to desperacka próba ratowania życia małego Jezusa. Z czasem okazało się, że w tym wydarzeniu realizuje się proroctwo sprzed lat. Gdy uwięziony zostaje Jan Chrzciciel, Jezus usuwa się do Galilei. I znów nie była to ucieczka, lecz spełnienie proroczej zapowiedzi. Niejasności, wręcz ciemności okrywające trudne okoliczności naszego życia, niekoniecznie takimi są w oczach Boga. Co dziś pozostaje niejasne, po latach może okazać się zrozumiałe. Co dziś rodzi ból, z czasem może okazać się błogosławieństwem. Co dziś wydaje się być bez sensu, kiedyś może okazać się czymś ważnym i potrzebnym.

(rs)

Comments are closed.