BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (39)

SYN BOGA NASZYM SĘDZIĄ

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Jezus odsłaniając prawdę o Bogu Ojcu mówi faryzeuszom, że od Niego otrzymał władzę sądzenia świata, co było kolejnym szokiem dla słuchających. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym (J 5,22–27). Bóg Ojciec jest sprawiedliwy, ale wykonanie sprawiedliwych sądów zlecił Synowi. Z powodu tej władzy Jezus winien być otoczony taką czcią jak Ojciec. Słowa te były tak szokujące, że aż dziw, że słuchacze nie porwali kamieni, aby kamienować Jezusa. On staje przed nimi jako ich Sędzia i domaga się czci, jaką otaczają swego Boga. Zaznacza również, że kto nie otoczy Go taką czcią, nie należy do czcicieli Jahwe, który Go posłał. Czyli nie przyjmuje Boga i Jego działania. Drugą prawdę Jezus przekazuje domagając się wiary w to, co mówi i wiary w Tego, który Go posłał, czyli w Jahwe, jakiego czcili słuchacze. Ta wiara daje życie wieczne i zwalnia z sądu, zwalnia również ze śmierci i pozwala przejść do życia. Chcąc dokładnie zważyć każde słowo, jakie Jezus wypowiada, trzeba czasu i wielkiej odwagi, aby widząc przed sobą tylko proroka z Nazaretu przyjąć każde z Jego słów. Przyjąć – to znaczy aktem wiary w Boga i Jezusa wejść w inne życie, otwarte na wieczność. Ten akt wiary jest krokiem w nowy świat życia Bożego. Doczesne przemija i kończy się śmiercią, a Boże jest wieczne i wolne od śmierci i sądu. Kolejne szokujące zdanie dotyczy zmarłych, którzy usłyszą głos Syna Bożego i żyć będą, czyli zmartwychwstaną. Jezus odsłania perspektywę zbawienia dla sprawiedliwych potomków Adama i Ewy. Chodzi o życie, jakim żyje Bóg, a więc to już nie jest tylko ludzkie życie, ale Boskie. Jezus akcentuje to mówiąc, że Bóg ma życie w sobie, jest samoistnieniem, czyli od nikogo życia nie otrzymał, jest pełnią Życia i pragnie je przelać w serca wierzących w Niego i Jego Syna. To życie jest miłością Boga. Dla słuchaczy ważne było ostatnie zdanie tej wypowiedzi, w którym Jezus nazywa siebie Synem Boga i Synem Człowieczym. Uczeni w Prawie mogli odczytać wszystkie wypowiedzi Proroków – zwłaszcza Ezechiela – o Synu Człowieczym, jako zapowiedzi przyjścia Syna Bożego. To było zadanie, jakie Jezus im zlecił. Potrzebowali na to wiele godzin. Syn Człowieczy objawia nam swego Ojca. Ten, kto chce znać dokładniej Boga ma tylko jedną szansę, a jest nią spotkanie z Jezusem. Takich ludzi nigdy nie było wielu i dziś nie ma za dużo. Niewielu chce się z Bogiem spotkać.

Comments are closed.