SŁOWA KAPŁANA

JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM (19)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce” – mówi Pan Jezus (J 10,11). Porównanie do pasterza przemawiało do ówczesnych ludzi, zajmujących się wypasem owiec. Pan Jezus przez ten obraz uczy, że troszczy się o ludzi, prowadzi ich, broni przed wilkiem, czyli szatanem, a nawet gotowy jest dać swe życie za owce. Szczególnym znakiem Jego miłości do owiec jest to, że zna owce. „Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca” (J 10,14–15). Pan Jezus jest obecny wśród swego ludu jak pasterz oddany owcom. Gotowy jest szukać jednej zagubionej owcy, zostawiając w bezpiecznym miejscu dziewięćdziesiąt dziewięć owiec (por. Łk 15,4). Świadomość, że Pan Jezus jest pasterzem każdego z nas, daje nam poczucie bezpieczeństwa. Każde małżeństwo i każda rodzina odnajduje w codziennym życiu, a  szczególnie w trudnych sytuacjach, w Panu Jezusie przewodnika i obrońcę. W świecie, w którym wciąż pojawiają się pseudopasterze i najemnicy, oparcie życia rodzinnego na wierze w Pana Jezusa dobrego pasterza jest fundamentem trwałości, wierności i dobrego wychowania dzieci. Cały lud Boży ma udział w pasterskiej godności Syna Bożego i w pasterskich zadaniach Kościoła. Szczególny udział w misji dobrego pasterza – Jezusa, mają Apostołowie i ich następcy, biskupi, prezbiterzy i diakoni. Powołanie kapłańskie, do życia konsekrowanego, misyjne jest łaską Bożą („Ja was wybrałem” – mówi Pan Jezus (J 15,16), ale też wyborem człowieka. Zadaniem rodziny jest modlitwa za pasterzy, współpraca
z nimi, pomoc w realizacji ich zadań, obrona przed niesprawiedliwymi atakami. Rodzice winni pomagać dzieciom w odczytaniu i realizacji powołania swoich dzieci, w tym także – powołania do służby Bożej. „Małżonkowie są wdzięczni, że pasterze przedstawiają im motywacje do odważnego postawienia na miłość silną, solidną, trwałą” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 200).

Propozycja refleksji

Jak często modlimy się w rodzinie za kapłanów i o nowe powołania? Czy nie usprawiedliwiamy swoich grzechów wadami, plotkami o księżach? Czy pokutuję
za kapłanów, którzy „ustali w drodze”?

Comments are closed.