SŁOWA KAPŁANA

JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM (21)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Ślubuję ci miłość…” – ze wzruszeniem, czasem drżącym głosem, ze łzami w oczach, wypowiadają w czasie zawierania sakramentu małżeństwa mężczyzna i kobieta. Wiele razy wypowiadali słowo „kocham” przed małżeństwem. W rocznicę ślubu małżonkowie przypominają sobie ten dzień, miejsce ślubu, kapłana, który był urzędowym świadkiem zawarcia sakramentu. Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, uczynił go zdolnym do miłości, do miłości wobec wybranej osoby: uzdolnił mężczyznę do umiłowania kobiety, uzdolnił kobietę do miłości wobec mężczyzny. W każdym człowieku jest pragnienie, aby kochać i być kochanym. „Bóg jest miłością” (1 J 4,8): „Miłość Boża jest rozlana przez Ducha Świętego, który jest nam dany” (Rz 5,5). Duch Święty uzdalnia małżonków, by kochali siebie miłością wierną, ofiarną, rodzącą
nowe życie. Jako rodziców uzdalnia ich do kochania każdego dziecka od poczęcia, także wtedy, gdy są obawy, że będzie chore, niepełnosprawne, i nie spełni oczekiwań oraz marzeń rodziców. Pan Jezus poucza nas: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 15, 12). A jak Pan Jezus nas umiłował? „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). Pan Jezus oddał swe życie na krzyżu i dawał siebie ludziom nauczając, przebaczając, uzdrawiając, modląc się, cierpiąc. Dla małżonków i ich miłości Pan Jezus jest wzorem miłości ofiarnej, trwałej, paschalnej, czyli miłości ukrzyżowanej, która daje siebie i przez krzyż idzie ku zmartwychwstaniu. Miłość małżonków, którzy wytrwale niosą krzyż, krzyż
małżonka, krzyż dzieci i rodziny, wciąż zmartwychwstaje, rodzi się na nowo. Pan Jezus wzywa: „Wytrwajcie w miłości mojej” (J 15,9), „nazwałem was przyjaciółmi” (J 15,15). Przypomina, że życie jest powołaniem: „Ja was wybrałem” (J 15,16). Rozeznanie duszpasterskie „pełne miłości miłosiernej, która zawsze gotowa jest zrozumieć, przebaczyć, towarzyszyć, czekać” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 312)..

Propozycja refleksji

Porozmawiajmy na temat, czy można ślubować miłość, skoro „pojawia się, słabnie i mija”? Czy jest sens trwać wiernie przy współmałżonku, skoro nic nas nie łączy (nawet dzieci), a on zdradza, pije?

Comments are closed.