SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA:

Dz 1,1–11; Ef 4,1–13; Mk 16,15–20

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

JEZUS ZOSTAŁ WZIĘTY DO NIEBA I ZASIADŁ PO PRAWICY BOGA

Jezus ukazawszy się Jedenastu powiedział do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą:
W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie.
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli
i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.

ROZWAŻANIE

Ewangelia kończy się wniebowstąpieniem Jezusa. Pan raz jeszcze zgromadził wybranych uczniów i dał im ostatnie polecenia: winni iść i nauczać „wszelkie stworzenie”. I fundamentalna zasada: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”. Zatem wiara jest biletem do dobrej wieczności. Czy to wszystko? Nie wolno zapomnieć o innych słowach Jezusa, który wyraźnie mówiąc o sądzie po śmierci człowieka, zwraca uwagę na miłość. Na koniec będziemy pytani właśnie o miłość. I nie ma tam innych pytań. Jedni podkreślając wartość miłości, dochodzą do wniosku, że ostatecznie liczy się tylko to, by być dobrym. Inni, przeciwnie akcentując rolę wiary, skłonni są zapomnieć o wszystkim, byle zachować ortodoksję. Tymczasem naszym umysłem winniśmy obejmować całą Ewangelię. Pan mówi o miłości i mówi o wierze. Miłość jest najważniejszym przykazaniem, ale konkretny kształt nadaje mu wiara. Harmonia między wiarą i miłością sprawia, że nosimy w sercu nadzieję zbawienia.

(rs)

Comments are closed.