SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA:

Ez 17,22–24; 2 Kor 5,6–10; Mk 4,26–34

PRZYPOWIEŚĆ O ZIARNKU GORCZYCY

Fot. www.pixabay.com

Jezus powiedział do tłumów: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo. Mówił jeszcze: Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją zrozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

Ziarnko gorczycy jest bardzo małe. Można je zlekceważyć, zwyczajnie nie zauważyć, pozostawić jako niewarte uwagi. A jednak jest ziarnem, które niesie w sobie moc życia. Jeśli znajdzie właściwe warunki, wyrasta i zdumiewa swoim zasięgiem. I nie tylko staje się zauważalne – daje jeszcze schronienie ptakom. Tak często może być z działaniem Boga. Może być niedostrzegalne, można je wielokrotnie zlekceważyć, uznać za pozbawione większego znaczenia. Bo akurat podziwiamy wielkie sukcesy tych, co zajmują pierwsze strony i są na szczycie rankingu odwiedzanych stron. Czas zweryfikuje wszystko: ludzkie osiągnięcia z czasem zwietrzeją, królestwo Boże ukaże swą wielkość i swe ostateczne piękno. Obyśmy w jego gałęziach znaleźli trwałe schronienie.

(rs)

Comments are closed.