W CHWALE OŁTARZY

ORĘDOWNIK PRZED TRONEM BOŻYM

JÓZEF S. PELCZAR, KSIĄDZ, PROFESOR, BISKUP PRZEMYSKI, ŚWIĘTY – ZOSTAŁ WYNIESIONY DO CHWAŁY OŁTARZY PRZEZ JANA PAWŁA II. ZASŁYNĄŁ JAKO PISARZ, KAZNODZIEJA I SPOŁECZNIK. 2 CZERWCA 1991 R., PODCZAS IV PIELGRZYMKI DO OJCZYZNY, MIAŁA MIEJSCE W RZESZOWIE BEATYFIKACJA ZAŁOŻYCIELA SŁNSJ, A JEGO KANONIZACJĘ ŚWIĘTOWANO W RZYMIE 18 MAJA 2003.

HEROICZNIE REALIZOWAŁ SWOJE CHRZEŚCIJAŃSKIE POWOŁANIE

Biskup przemyski Józef S. Pelczar własne życie starał się prowadzić tak, jak je przedstawił w swoim najważniejszym dziele – Życiu duchownym czyli doskonałości chrześcijańskiej.
Dużą pomocą w rozpoznaniu duchowego profilu obecnego Świętego Kościoła powszechnego były jego akcje naukowo-kaznodziejskie, charytatywno-społeczne, pastersko-apostolskie, a także liczne dzieła, zwłaszcza o charakterze religijno- ascetycznym. Cenił sobie tę ważną spuściznę pisarską i wielkie dzieło życia ordynariusza przemyskiego ks. kard. Karol Wojtyła – Jan Paweł II. Zgromadzenie SłNSJ, powstałe w 1894 r. w Krakowie, dzięki jego usilnym dążeniom i wytężonym zabiegom w duchu służby Bogu i ludziom, wpisało się złotymi zgłoskami w długi pontyfikat polskiego Papieża. Apostoł tajemnicy Najświętszego Serca Bożego zapalił swoje duchowe córki do umiłowania i zapatrzenia się w Boże Serce, które jako gorejące ognisko miłości jest otwarte dla każdego człowieka. Do dziś siostry noszą godło Bożego Serca na szkaplerzu zakonnym. Pamiętnym momentem w drodze do wyniesienia na ołtarze ks. bp. Pelczara była sesja naukowa w 50. rocznicę śmierci wówczas jeszcze Sługi Bożego, w roku 1974. W ramach nowenny o jego beatyfikację (19–28 kwietnia) Mszy św. w kościele akademickim św. Anny przewodniczył ks. kard. Karol Wojtyła.

W JEGO POSŁUDZE SAM CHRYSTUS BYŁ NAUCZYCIELEM I MISTRZEM

Zwracając się do tłumów pielgrzymów zgromadzonych na uroczystości beatyfikacyjnej w Rzeszowie, Jan Paweł II w homilii zwrócił uwagę, że celebrując ten uroczysty akt, winniśmy być świadomi ewangelicznej prawdy, że „święci i błogosławieni stanowią żywy argument na rzecz tej drogi, która wiedzie do królestwa niebieskiego”. Doszli do niego, „budując swoje życie na skale, na opoce, a nie na lotnym piasku (…). Pelczar budował swoje życie na skale, którą jest Chrystus”. Nawiązując do charyzmatu sercańskiego, Ojciec Święty zaapelował do wiernych: „Podtrzymujmy ogień Miłości w naszych sercach, aby był bardziej ludzki i Boży”.

Comments are closed.