BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (56)

PODEJRZENIE, ŻE JEZUS JEST OPĘTANY

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Jezus wiedząc, że żydzi usiłują Go zabić stawia im zarzut, że nie zachowują Mojżeszowego Prawa, bo ono zabrania mordowania. Powiedział to publicznie – i reakcja wrogów Jezusa była mocna. „Czyż Mojżesz nie dał wam Prawa? A przecież nikt z was nie zachowuje Prawa, [bo] czemuż usiłujecie Mnie zabić?”. Tłum odpowiedział: „Jesteś opętany przez złego ducha! Któż usiłuje Cię zabić?”. W odpowiedzi Jezus rzekł do nich: „Dokonałem tylko jednego czynu, a wszyscy jesteście zdziwieni. Oto Mojżesz dał wam obrzezanie – ale nie pochodzi ono od Mojżesza, lecz od przodków – i wy w szabat obrzezujecie człowieka. Jeżeli człowiek może przyjmować obrzezanie nawet w szabat, aby nie przekroczono Prawa Mojżeszowego, to dlaczego złościcie się na Mnie, że w szabat uzdrowiłem całego człowieka? Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy” (J 7,19–24). Jezus nawiązuje do cudu, jaki uczynił w szabat nad sadzawką Betesda. To po tym cudzie wydano na Niego wyrok. Teraz powołując się na Mojżesza odsłania ich zakłamany sposób widzenia. Mojżesz pozwolił w szabat na obrzezanie, które było znakiem przymierza, jakie Bóg zawarł z Abrahamem. A wrogowie Jezusa nie pozwalają Mu na uzdrowienie w szabat całego człowieka z paraliżu, jakim był powalony przez trzydzieści osiem lat. Powinni dostrzec w Jezusie obecnego Boga, a oni dostrzegali szatana. Taka bowiem była ich odpowiedź: Jesteś opętany przez złego ducha. Ta polemika odsłania jeden z ważnych problemów ruchów charyzmatycznych. W nich niełatwo rozróżnić między działaniem Ducha Świętego a działaniem demona. Tego właśnie nie umieli Żydzi, polemizujący z Jezusem w świątyni. Ewangeliści i w innym miejscu sygnalizują, że zarzucano iż Jezus przez Belzebuba wyrzuca złe duchy. Jest to jeden z poważnych problemów, z jakim mamy do czynienia obecnie. Wiele ruchów haryzmatycznych odwołuje się do Ducha Świętego, a są na usługach ducha wrogo nastawionego do Chrystusa. Jezus wzywa do oceny charyzmatyka nie na podstawie
pozorów, ale na podstawie jego sprawiedliwości. Jeśli stoi w obronie przykazań Dekalogu, to jest człowiekiem sprawiedliwym – i Duch Święty się nim posługuje. Jeśli lekceważy choćby jedno z przykazań – to znak, że jest w rękach Belzebuba. W Polsce mamy ponad dwa miliony ludzi zainteresowanych, a nawet uczestniczących w ruchach charyzmatycznych. Stoimy przed pytaniem o ich weryfikację. Jeśli płyną nurtem świętości i sprawiedliwości, są dziełem Ducha Świętego. Jeśli są nastawieni na modernizację Dekalogu, to znak, że sprawiedliwość Boga ich nie interesuje, i są narzędziem innego ducha. Drugim wykładnikiem jest wiara w Bóstwo Jezusa, przypieczętowana Jego zmartwychwstaniem. Kto w Niego nie wierzy, nie żyje Jego Duchem. Ewangelia wzywa do ostrożnego podejścia do ruchów charyzmatycznych. Książę tego świata chciał nawet Jezusa zaliczyć do swoich sług… I dziś jest to aktualne na dużą skalę. To jedna z metod rozbijania
Kościoła od wewnątrz.

Comments are closed.