TYDZIEŃ LITURGICZNY

OSIEMNASTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 6–11 VIII 2018

PONIEDZIAŁEK

Dn 7,9–10.13–14 albo 2 P 1,16–19; Mk 9,2–10

ŚWIĘTO PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO

Słowo Boże: Nie za wymyślonymi mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale nauczaliśmy jako naoczni świadkowie Jego wielkości. Otrzymał bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki oto głos doszedł Go od wspaniałego Majestatu: „To jest mój Syn umiłowany…”. Współczesność karmi nas szeregiem mitów, które w zaskakujący sposób rozpowszechniają się między ludźmi. A my często nie potrafimy odróżnić tychże mitów od rzeczywistości. Być może piękno mitów pociąga, lecz co się dzieje, gdy prysną złudzenia? Dlatego Apostoł mówi jasno: nie podążamy za mitami. Bo sami mogli przekonać się o wielkości Jezusa. Sami doświadczyli Jego mocy. Przyjmijmy świadectwo Apostoła. Pozwólmy, by moc Jezusa ukazała się w naszym życiu. I tak sami staniemy się świadkami mocy Zmartwychwstałego.

WTOREK

Jr 30,1–2.12–15.18–22; Mt 14,22–36

Słowo Boże: „Przez wielką twą nieprawość pomnożyły się twoje grzechy. Dlaczego krzyczysz z powodu twej rany, że ból twój nie da się uśmierzyć? Z powodu twej wielkiej nieprawości i licznych twoich grzechów to ci uczyniłem”. Tak mówi Pan: „Oto przywrócę do poprzedniego stanu namioty Jakuba i okażę miłosierdzie…”. Prorok mówi: nieprawość prowadzi ostatecznie do bólu, do cierpienia. Lecz kto ma odwagę mówić dziś bez ogródek, że konsekwencją grzechu jest cierpienie? Oczywiście nadużyciem jest dokładać trudu cierpiącemu poprzez wypominanie grzechu. Nadużyciem jest uleganie rozpowszechnionemu, prymitywnemu schematowi: jak zgrzeszysz, to Bóg cię ukarze. Trzeba jednak z przekonaniem ostrzegać przypominając, że nie ma grzechu, który by nie niósł przykrych konsekwencji – i to nie tylko dla grzeszącego. A ratunkiem jest miłosierdzie Pana.

ŚRODA

Jr 31,1–7; Mt 15,21–28

Słowo Boże: Znajdzie łaskę na pustyni naród, co wyszedł cało spod miecza; Izrael pójdzie do miejsca swego odpoczynku. Pan się mu ukaże z daleka: Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też podtrzymywałem dla ciebie łaskawość. Znowu cię zbuduję i będziesz odbudowana, Dziewico-Izraelu! Pustynia nie jest miejscem dla człowieka. Paradoksalnie bez pustyni nie znajdziemy prawdziwego życia. Doświadczenie pustyni może być bowiem błogosławieństwem. Gdy lud wyszedł z Egiptu na pustynię i wydawało się, że wszyscy zmierzają ku zagładzie, bo dokuczał brak wody, chleba, jadowite węże, wówczas Bóg przyszedł z pomocą. I to nie raz. Minęły wieki i znów prorok zapowiada czas łaski – o dziwo – na pustyni. Dlaczego? Bo pustynia leczy ludzką pychę. Nieraz musimy zostać wyprowadzeni na pustynię, by pokornie skłonić się znów ku Bogu

CZWARTEK

Oz 2,16b.17b.21–22; Mt 25,1–13

ŚWIĘTO ŚW. TERESY BENEDYKTY OD KRZYŻA

Słowo Boże: Na pustynię chcę ją wyprowadzić i mówić do jej serca. I będzie Mi tam uległa jak za dni swej młodości, gdy wychodziła z egipskiego kraju. I poślubię cię sobie na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność, a poznasz Pana. Edyta Stein, Żydówka, filozof, karmelitanka – miała pewność, że Bóg ją prowadzi. Przeszła trudny czas wieloletnich poszukiwań Boga, przeżyła radość wielkich duchowych odkryć. Bóg prowadził ją przez wszystkie lata, by odkryła Jezusa, który umarł i zmartwychwstał. W końcu Bóg wyprowadził ją, jak niegdyś naród wybrany, na pustynię, gdy przyszło jej umierać w dramatycznych warunkach obozu koncentracyjnego. Edyta zdała egzamin pustyni – to położenie stało się bowiem miejscem,
gdzie zwyciężyła miłość i wierność.

PIĄTEK

2 Kor 9,6–10; J 12,24–26

ŚWIĘTO ŚW. WAWRZYŃCA DIAKONA

Słowo Boże: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski… Patron dnia dzisiejszego, św. Wawrzyniec zajmował się pomocą najuboższym. W Kościele rzymskim był odpowiedzialny za dzieła charytatywne. Nic dziwnego, że w dniu św. Wawrzyńca słowo Boże zachęca do hojności. Paweł zwraca uwagę na postawę serca. Jeśli świadczący pomoc materialną (ale też i duchową) chce podjęte dzieło przeprowadzić dobrze, winien czynić to nie tylko z hojnością, lecz także radosnym sercem. Połączenie tych dwóch postaw sprawia, że czyn miłosierdzia jaśnieje najczystszym blaskiem.

SOBOTA

Ha 1,12–2,4; Mt 17,14–20

Słowo Boże: Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj… Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności. Ile razy można obserwować nieprawych, którzy opływają w dostatki i nie brakuje im tak zwanego szczęścia? Gdy po raz „siedemdziesiąty siódmy” przychodzi patrzeć na utrapienia spadające na uczciwych, gdy spostrzegamy lekceważenie prostych i wykorzystywanie bezbronnych, możemy się burzyć. Ale nie jest to reakcja, która by cokolwiek rozwiązywała. Raczej wsłuchajmy się w słowa proroka, który przypomina, że nikt nie uniknie odpowiedzialności za swe czyny. Pociechą nie jest perspektywa kary, lecz perspektywa sprawiedliwości, której gwarantem jest sam Bóg.

Comments are closed.