TYDZIEŃ LITURGICZNY

DZIEWIĘTNASTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 13–18 VIII 2018

PONIEDZIAŁEK

Ef 1,3–6.11–12; J 19,25–27

ŚWIĘTO NMP KALWARYJSKIEJ (w Archidiecezji Krakowskiej)

Słowo Boże: Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie… Maryja obecna na Kalwarii, stojąca pod krzyżem swego Syna, jak nikt inny uczestniczy w dziele odkupienia. Nie tylko jest z umierającym Synem. Tą obecnością uczestniczy w Jego odkupieńczej ofierze. Przy tym jest pierwszą, która skorzystała z cudownych owoców Jego męki. Bo mocą łaski udzielonej przez Boga jest Niepokalaną. To najbardziej o Niej są te słowa: wybrana przed założeniem świata. Z miłości przeznaczona dla Pana. Napełniona błogosławieństwem. Czy to są przywileje tylko Maryi? Nie, to są dary dla każdego z nas.

WTOREK

Ez 2,8–3,4; Mt 18,1–5.10.12–14

Słowo Boże: „Synu człowieczy, zjedz to, co masz przed sobą. Zjedz ten zwój i idź przemawiać do Izraelitów!”. Otworzyłem więc usta, a On dał mi zjeść ów zwój, mówiąc do mnie: „Synu człowieczy, nasyć żołądek i napełnij wnętrzności swoje tym zwojem, który ci podałem”. Zjadłem go, a w ustach moich był słodki jak miód. Podstawowe zadanie proroka to głoszenie słowa Bożego. Pan sam przygotowuje wybranego sługę. Oto prorok otrzymuje pokarm – spożywa zwój zawierający słowo Boże. Najpierw sam spożywa ów Boski pokarm, przez co dobrze czuje jego smak i napełnia nim swoje wnętrze. Dopiero tak umocniony zaczyna głosić słowo Boga ludowi. By nie być fałszywym prorokiem głoszącym wytwory ludzkiej (własnej) myśli, by nie być pusto brzmiącym głosem trzeba wytrwale karmić
swe serce czystym pokarmem słowa Bożego.

ŚRODA

Ap 11,19a; 12,1.3–6a.10ab; 1 Kor 15,20–26; Łk 1,39–56

UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWZIĘCIA NMP

Słowo Boże: Świątynia Boga w niebie się otwarła i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. Ukazał się też inny znak na niebie: Oto wielki Smok ognisty… Apostoł Jan łączy dwa obrazy: Arki pozostającej w jerozolimskiej świątyni i Niewiasty, która porodzi Syna. Arka zawsze mówiła o obecności Pana wśród ludu, zajmowała najświętsze miejsce w świątyni, była jej sercem. W podobny sposób chrześcijanie odczytują rolę Maryi. Matka Jezusa towarzyszy swemu Synowi w każdej Eucharystii, to jest najświętszej czynności Kościoła. Jej serce wciąż niesie nam Jezusa. Dlatego ten ma szansę dobrze przeżyć Mszę św. i Komunię św., kto potrafi sercem przyjąć Maryję. Przy Niej prawdziwie odnajdzie Jezusa.

CZWARTEK

Ez 12,1–12; Mt 18,21–19,1

Słowo Boże: Może to zrozumieją, chociaż to lud zbuntowany. Wynieś swoje tobołki, jak tobołki zesłańca, za dnia, na ich oczach, i wyjdź wieczorem – na ich oczach – tak jak
wychodzą zesłańcy. Na ich oczach zrób sobie wyłom w murze i wyjdź przez niego! Na ich oczach włóż tobołek na swoje barki i wyjdź, gdy zmierzch zapadnie. Zachowanie proroka jest znakiem. Sługa Pana podejmuje czyny, przez które w nowy sposób (gdy inne metody wcześniej zawiodły) zmierza do budzenia ludzkich sumień. Bo te wciąż buntują się wobec Boga. Jak bardzo musi Bogu zależeć tym, by człowiek odczytał Boże zamiary, skoro z takim naciskiem przynagla proroka do kolejnych czynów. Tak też jest w naszym życiu. Bóg nie ustaje w wysiłkach, by powiedzieć, co o nas myśli, byśmy rozumieli, jak postępować. Każdy dzień niesie znaki, przez które Pan mówi do naszych serc.

PIĄTEK

Iz 61,1–3a; Mk 1,14–20

ŚWIĘTO ŚW. JACKA (w Archidiecezji Krakowskiej)

Słowo Boże: Duch Pana nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski u Pana i dzień pomsty naszego Boga; aby pocieszać wszystkich zasmuconych… Izajasz opowiada o swoich duchowych odkryciach. Ma głęboką świadomość, że prowadzi go Pan, stawiając konkretne zadania i daje siłę, by te zadania zrealizować. Te same słowa odniósł do siebie Jezus – zebranym w synagodze w Nazarecie wyraźnie dał do zrozumienia, że jest wybrany przez Boga i działa w imieniu Boga, jak przed wiekami Izajasz. Dziś te same słowa odnosimy do św. Jacka. On także szedł w imieniu Boga i mocny Jego mocą dokonywał cudów. Dziś te same słowa opisują
misję Kościoła i naszą misję w Kościele.

SOBOTA

Ez 18,1–10.13b.30–32; Mt 19,13–15

Słowo Boże: Odstąpcie od waszych grzechów… Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełnili przeciwko Mnie, i stwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci – mówi Pan Bóg. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie. Gdy spada na nas coś bolesnego, gdy przychodzą trudne chwile, do głosu dochodzą emocje. Szukamy winnych. Oskarżenie nie omija też Boga. Pan, oskarżany o obojętność czy wręcz niesprawiedliwość, sam odpowiada dziś przez proroka: oto Bóg jest Bogiem, który nie ma upodobania w śmierci. Przeciwnie – jest Bogiem, któremu bardzo zależy na pomyślnym życiu człowieka. Jednak te Boże pragnienia napotykają przeszkodę, którą zawsze jest grzech, a jego twórcą jest wyłącznie człowiek i niestety także współbracia. Stąd wezwanie do nawrócenia.

Comments are closed.