Tydzień liturgiczny

PIERWSZY TYDZIEŃ ADWENTU 2–7 XII 2013

Iz 4,2–6; Mt 8,5–11

Słowo Boże: Rzekł mu Jezus: „Przyjdę i uzdrowię go”. Lecz setnik odpowiedział: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie…”. Rzymski żołnierzu, co chcesz dziś powiedzieć? Że masz kłopot? Że zależy ci na twoim słudze? To wszystko prawda. Lecz nie w tym leży istota tego, co piękne w twoim życiu. Piękna bowiem jest nade wszystko twoja wiara. Wiarą zawstydziłeś Żydów. Dlatego twoje słowa są dziś moją modlitwą. „Panie, nie jestem godzien… Powiedz tylko słowo…”, Panie, uzdrów mnie na nowo, bo znów zraniony jestem przez grzech.

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, pomóż nam gorliwie przygotować się na przyjście Chrystusa, Twojego Syna, aby gdy przyjdzie i zapuka do naszych drzwi, zastał nas czuwających na modlitwie i z radością głoszących Jego chwałę.

Wtorek

Iz 11,1–10; Łk 10,21–24

Słowo Boże: Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Panie, zwracasz uwagę uczniom, by zachowali szeroko otwarte oczy, by wyostrzyli swój słuch, bo są świadkami rzeczy niezwykłych – Twych czynów i słów Dobrej Nowiny. Łatwo nam oczy zatrzymać na czymś przypadkowym, łatwo przysłuchiwać się ulotnym rozmowom. I dlatego łatwo pominąć to, co najważniejsze. Panie, czuwaj nad moim wzrokiem i moim słuchem.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez misjonarską działalność świętego Franciszka Ksawerego pociągnąłeś do światła Ewangelii liczne narody, daj wszystkim wiernym tę samą gorliwość w rozszerzaniu wiary, aby na całej ziemi Kościół święty cieszył się z nowych wyznawców.

Środa

Iz 25,6–10a; Mt 15,29–37

Słowo Boże: Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając ze sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u nóg Jego, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się czynami Jezusa. A przecież to był tylko niewielki procent mieszkańców Izraela. A jeszcze mniej osobiście doświadczyło Jego uzdrawiającej łaski. Podobnie dziś: nieliczni zdumiewają się cudem Eucharystii. A jeszcze mniej doświadcza uzdrawiającej mocy tego Sakramentu. Zaporą jest słabość naszej wiary.

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, mocą Twojej łaski przygotuj nasze serca, abyśmy byli godni wziąć udział w uczcie wiecznego życia i mogli otrzymać pokarm niebieski z rąk Jezusa Chrystusa, gdy przyjdzie w chwale.

Czwartek

Iz 26,1–6; Mt 7,21.24–27

Słowo Boże: Kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który zbudował dom na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Niebezpieczeństwo budowania zamków na piasku jest wciąż aktualne. Złudzenie co do własnych osiągnięć jest zawsze bolesne. Dlatego błogosławieństwem, a nie przekleństwem, są próby, które sprawdzają stan naszej wiary, miłości, zaufania. Odsłaniając naszą słabość, Bóg daje szansę – możemy jeszcze naprawić braki.

Modlitwa dnia: Boże, nasz Ojcze, okaż swoja potęgę i wspieraj nas wielką mocą, niech Twoje miłosierdzie przyspieszy zbawienie, które powstrzymują nasze grzechy.

Piątek

Iz 29,17–24; Mt 9,27–31

Słowo Boże: Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus zapytał ich: „Wierzycie, że mogę to uczynić?”. Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Panie”. Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: „Według wiary waszej niech się wam stanie”. Bywa, że Jezus szukając człowieka podąża za nim jak dobry pasterz za zgubioną owcą. I wówczas przyprowadza ją do stada. Bywa również, że odnajdując wzywa, by pójść za Nim i dopiero wówczas, gdy podejmiemy taką decyzję, udziela swej łaski. Tak było z niewidomymi. Szli wołając, prosząc, modląc się. Lecz dopiero w domu otrzymali dar widzenia.

Modlitwa dnia: Okaż swoją potęgę, Panie, i przybądź, niech Twoja opieka wyzwoli nas od niebezpieczeństw grożących nam wskutek naszych grzechów, a Twoja moc niech nas zbawi.

Sobota

Iz 30,19–21.23–26; Mt 9,35–10,1.5.6–8

Słowo Boże: A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Jezus rozumie potrzeby swego ludu. Sam obchodził ludzkie osiedla, by nieść pociechę utrudzonym. Lecz od początku w misję głoszenia nadziei wprzęga uczniów. Jeśli gdzieś za mało jest robotników na Jego żniwie, to oznacza, że osłabła wiara. To znaczy trzeba wpierw prosić o łaskę głębszej wiary. Wszystko inne przyjdzie później, ale wpierw wzmocnić się musi wiara.

Modlitwa dnia: Boże, Ty nam dałeś świętego Ambrożego, biskupa, jako nauczyciela katolickiej wiary i mężnego następcę Apostołów, wzbudź w swoim Kościele biskupów według Twojego serca, aby nim rządzili mężnie i roztropnie.

Comments are closed.